Dzień 21 października dla naszej klasy ósmej był wyjątkowym, od dawna wyczekiwanym dniem . Na ten dzień została zaplanowana wycieczka do KL Auschwitz – Birkenau. Rozpoczęliśmy wcześnie rano ( o godzinie 7), bowiem podróż trwała pięć godzin. Czas minął szybko na rozmowach, słuchaniu muzyki i fajnej integracji klasowej.
Czekaliśmy niecierpliwie, bowiem mieliśmy zwiedzić miejsca,
które do tej pory tylko znaliśmy z opowieści, lekcji historii i filmików w Internecie.
Przy wejściu głównym zobaczyliśmy bramę z cynicznym napisem: ,,Arbreit macht frei” (,,praca czyni wolnym” )- symbol terroru, jakiego doświadczali więźniowie.
Spacerując między alejkami słuchaliśmy przewodnika, który przedstawiał realia życia codziennego.
Naszą uwagę najbardziej przykuł blok 11( Blok śmierci), w którym dochodziło do licznych zabójstw oraz Ściana Śmierci, gdzie rozstrzelano kilkanaście tysięcy więźniów.
Widzieliśmy przedmioty codziennego użytku ( dziecięce ubranka, buciki, zabawki, okulary, walizki)odebrane przywożonym ofiarom. Zrozumieliśmy, że ta straszna historia dotyczy nie statystyk, ale życia takich ludzi jak my.
Druga część zwiedzania to Auschwitz II Birkenau – miejsce bardzo rozległe, puste i zimne. Oglądając prymitywne baraki bez ogrzewania w obozie kobiecym, próbowaliśmy wyobrazić sobie, jak straszne były noclegi na zimnych pryczach, pełnych insektów. Widzieliśmy ruiny wysadzonych przez Niemców komór gazowych i krematoriów.
Ta wycieczka na pewno długo zostanie w pamięci. Zrozumieliśmy, że historia to nie tylko daty. Historię tworzą ludzie, którzy powinni być odpowiedzialni- bo ,,Auschwitz nie spadło z nieba…”