DZIEŃ BEZ PLECAKA
W naszej szkole wydarzyło się coś, co spokojnie mogłoby konkurować z pokazem mody… tylko zamiast ubrań – główną rolę grały nośniki książek. Tego dnia plecaki zostały oficjalnie „zwolnione z obowiązku”, a uczniowie musieli wykazać się kreatywnością. Efekt? Absolutny chaos – oczywiście w najlepszym wydaniu. Po korytarzach spacerowali uczniowie z książkami w koszykach jak na piknik,…